Sprzęt wpis #018
Co upał robi z telefonem i laptopem
Telefon, który sam przyciemnia ekran, laptop, który zwalnia i huczy wentylatorem, bateria, która po jednym lecie trzyma krócej. Większość tych objawów to ochrona, nie awaria, ale kilka domowych sposobów na chłodzenie szkodzi bardziej niż sam upał.
Kuba 4 min czytania

W zeszłym tygodniu na plaży w Brzeźnie telefon kolegi wyświetlił komunikat, że musi ostygnąć, zanim będzie można z niego korzystać. Kolega był w trakcie robienia zdjęć zachodu słońca. Zachód słońca nie poczekał. Telefon leżał wcześniej godzinę na ręczniku w pełnym słońcu, w czarnym etui.
Upał to jeden z największych cichych wrogów elektroniki. Nie psuje sprzętu od razu (zwykle), ale skraca mu życie. Poniżej to, co warto wiedzieć, zanim przyjdzie kolejna fala upałów.
Co ciepło robi z elektroniką
Bateria starzeje się szybciej
Akumulatory litowo-jonowe, które siedzą w telefonach, laptopach, słuchawkach i powerbankach, nie lubią ciepła. Wysoka temperatura przyspiesza procesy chemiczne, przez które bateria z czasem traci pojemność. Najgorsze połączenie: wysoka temperatura i pełne naładowanie jednocześnie, na przykład telefon ładowany w nagrzanym samochodzie.
Efekt nie jest widoczny od razu. Po prostu za rok telefon wytrzyma do 17:00 zamiast do 21:00.
Sprzęt sam się spowalnia
Procesory mają wbudowane zabezpieczenia. Gdy robi się za gorąco, zwalniają, żeby mniej się grzać. Stąd laptop, który latem „muli” przy wideorozmowie, i telefon, który gubi klatki w grach. To nie usterka, tylko ochrona.
Przy wyższej temperaturze telefon może też przyciemnić ekran, przerwać ładowanie albo, w skrajnym przypadku, wyłączyć część funkcji i wyświetlić ostrzeżenie. Wielu producentów podaje, że urządzenia są przeznaczone do pracy mniej więcej do 35 stopni temperatury otoczenia. W pełnym słońcu sam telefon nagrzewa się dużo bardziej niż powietrze.
Uszkodzenia, które widać
Wybrzuszona bateria, która podnosi ekran albo rozpycha obudowę laptopa, to sygnał, że trzeba natychmiast przestać używać i ładować urządzenie i oddać je do serwisu. Taki akumulator może być niebezpieczny. To samo dotyczy powerbanków, o czym pisałem przy powerbankach w samolocie.
Czego nie robić
- Nie zostawiaj sprzętu w samochodzie. Telefon położony na desce rozdzielczej na czas zakupów potrafi po powrocie przywitać cię ekranem z ostrzeżeniem o temperaturze i odmówić ładowania, dopóki nie ostygnie. Schowek na rękawiczki nie ratuje sprawy, bo grzeje się razem z całą kabiną.
- Nie wkładaj telefonu do lodówki ani zamrażarki. Gwałtowna zmiana temperatury może spowodować skraplanie się wilgoci w środku. Woda i elektronika to gorsze połączenie niż ciepło.
- Nie chłodź pod zimną wodą ani lodem, nawet jeśli telefon jest „wodoodporny”. Wodoodporność ma swoje warunki i nie obejmuje szoku termicznego.
- Nie ładuj w pełnym słońcu. Ładowanie samo w sobie grzeje baterię. Na plaży ładowanie z powerbanka lepiej robić w cieniu, w torbie.
- Nie graj w wymagające gry i nie nagrywaj długich filmów w 4K w słońcu. To najszybszy sposób na komunikat o przegrzaniu.
Jak chłodzić telefon
Jeśli telefon jest gorący:
- Przenieś go w cień albo do chłodniejszego pomieszczenia.
- Zdejmij etui, zwłaszcza grube i ciemne.
- Wyłącz ładowanie, zamknij aplikacje, które pracują w tle (nawigacja, aparat, gry).
- Poczekaj. Może być pomocny przewiew, na przykład wiatrak, ale bez żadnych zimnych okładów.
Prewencyjnie: na plaży trzymaj telefon w torbie, w cieniu, a nie na ręczniku. Jasne etui nagrzewa się mniej niż czarne. Nawigację w samochodzie, szczególnie przy uchwycie na szybie w pełnym słońcu, najlepiej przenieść na nawiew klimatyzacji albo w miejsce zacienione.

Jak chłodzić laptopa
Laptop latem ma dwa problemy: gorące powietrze w pokoju i zatkane wloty powietrza.
- Twarda, płaska powierzchnia. Laptop na kołdrze, poduszce albo kolanach w szortach to zasłonięte wloty powietrza od spodu. Biurko albo taca.
- Podstawka chłodząca z wentylatorem albo po prostu podstawka unosząca tył laptopa. Nawet kilka centymetrów przestrzeni pod spodem pomaga.
- Czyszczenie z kurzu. Kurz w radiatorze i wentylatorze to jak koc na silniku. Jeśli laptop ma kilka lat i huczy coraz bardziej, czyszczenie w serwisie może zdziałać cuda. Sam otwieraj obudowę tylko, jeśli wiesz, co robisz, bo możesz stracić gwarancję.
- Tryb oszczędzania energii w upalne dni. Laptop będzie trochę wolniejszy, ale chłodniejszy i cichszy.
- Mniej na raz. Zamknij karty przeglądarki, których nie używasz, i programy w tle. Każdy proces to trochę ciepła.
Przy okazji, podobne zasady dotyczą routera. Router stojący w pełnym słońcu na parapecie albo zamknięty w szafce potrafi się przegrzewać i gubić połączenie. Sprawdziłem to na działce rodziców, o czym pisałem w tekście o pracy zdalnej z internetem mobilnym. Przy oknie, ale nie w słońcu.
Drobna elektronika też cierpi
O słuchawkach dousznych, zegarkach i czytnikach e-booków zwykle się zapomina, a one też mają baterie litowe, tylko mniejsze. Etui ze słuchawkami zostawione na desce rozdzielczej albo czytnik na leżaku w południe to te same błędy co z telefonem, tylko w mniejszej skali. Czytnik z ekranem e-ink ma dodatkowo swój zakres temperatur pracy, zwykle podany w instrukcji, a leżąc w pełnym słońcu, łatwo go przekroczyć. Na plaży wszystko to ląduje u mnie w jednej płóciennej torbie w cieniu parasola.
Ustawienia, które pomagają baterii przez cały rok
Wiele telefonów i laptopów ma funkcję, która ogranicza ładowanie, na przykład do około 80 procent, albo uczy się twojego rytmu i kończy ładowanie tuż przed tym, jak zwykle odpinasz telefon. Nazywa się to różnie u różnych producentów, zwykle coś w stylu „ochrona baterii” albo „optymalizowane ładowanie”. Warto włączyć, szczególnie jeśli telefon ładujesz na noc.
Druga rzecz: szybkie ładowanie jest wygodne, ale bardziej grzeje. Jeśli nie musisz się spieszyć, wolniejsza ładowarka latem to przysługa dla baterii.


